A A A

  • 7
  • 93
  • 8
  • 5
  • 91
  • 9
  • 96
  • 2
  • 97
  • 3
  • 94
  • 6
  • 92
  • 4
  • 95
  • 98
  • 1


Na skutek działań wojennych nie zachowały się struktury dawniej istniejącej gdańskiej straży pożarnej. Pojawiła się więc potrzeba stworzenia ich na nowo. Na mocy rozkazu Nr 1, nowo mianowanego komendanta straży pożarnej w Gdańsku kpt. WP Lucjana Wagnera wydanego 15 kwietnia 1945r. wraz z innymi oddziałami utworzono też Oddział II zlokalizowany w Gdańsku przy ul. Wyskok.

W początkowym okresie jednostka raz jest nazywana II a raz III oddziałem. Również nie znajduje się jeszcze przy ulicy Reduta Wyskok, a Bastion-Ausprung. Jej pierwszym dowódcą jest ppor. poż Stanisław Hecold.

Ze względu na ogólne zniszczenia od samego początku jednostka powstaje w bardzo trudnych warunkach. Brakuje sprzętu, który czasem pozyskuje się z okolicznych pobojowisk, umundurowanie to przefarbowane i odpowiednio dostosowane umundurowanie poniemieckie, w podobny sposób pozyskuje się również obuwie. Koszary strażackie znajdują się w zaadoptowanych barakach, a garaże to dawne stajnie. Do roku 48-go na naszej jednostce używane są jeszcze zaprzęgi konne, dopiero w tymże roku oddział II otrzymuje samochód strażacki GM oraz motopompę. Pomimo wytężonej pracy komendanta straży pożarnej w Gdańsku  kpt. Wagnera przez długi czas istnieją znaczne braki w obsadach osobowych, a niemal jedną trzecią stanowią obywatele niemieccy.

Wraz z początkiem lat 50-tych w ramach doposażania poszczególnych jednostek na Reducie Wyskok pojawiają się 2 radiotelefony, które znakomicie poprawiają niezbędną łączność. Do początku lat 60-tych koszary zostają w pełni wyremontowane i dostosowane do potrzeb strażaków. Zostaje również uzupełniony stan osobowy, jak i kadra dowódcza, która może się pochwalić pierwszymi dyplomami powojennych szkół pożarniczych.

Kolejne lata działalności naszej jednostki wypełnia codzienna nienaganna praca, szkolenia i doskonalenie zawodowe. Sukcesywnie zostaje modernizowany sprzęt jak również wymieniany zużyty na nowy. Pododdział zostaje wyposażony w nowy samochód na podwoziu JELCZ-a stworzonego po pamiętnym pożarze w Kuźni Raciborskiej.


GCBA 6/32 JELCZ

 

Dopiero początek lat 90-tych przynosi poważniejsze zmiany. Dotychczas Zawodowa Straż Pożarna zostaje wcielona w struktury MSWiA. W roku 1994 na mocy rozkazu Komendanta Wojewódzkiego dowódcą JRG-2 zostaje pan kpt. Andrzej Rószkowski. W tym okresie dzięki niezwykłej operatywności i zmysłowi organizacyjnemu dowódcy dokonują się wielkie zmiany w infrastrukturze koszar. Uciążliwe ogrzewanie węglowe zostaje wymienione na gazowe, powstaje z prawdziwego zdarzenia siłownia oraz sauna. Nowy dowódca dba również o estetykę jednostki, powstaje zielony kącik i oczko wodne oraz zostaje naprawiona nawierzchnia placu. Jednak najważniejszym dokonaniem stało się powołanie do życia profesjonalnej Grupy Ratownictwa Wodnego. Jednostka wyposażona zostaje w niezbędny sprzęt płetwonurkowy oraz specjalistyczny samochód Ratownictwa Wodnego.




Do działań gaśniczych na JRG 2 trafia ciężki samochód gaśniczy GCBA 5/24.

Nie bez znaczenia pozostają sukcesy sportowe odniesione w tym okresie. Miejsce honorowe zajmuje pokaźna ilość trofeów sportowych, świadcząca o wysokiej sprawności fizycznej strażaków. Jednak przewidywany rozwój miasta oraz wzrost zagrożeń zmusza do podjęcia odpowiednich działań. Powstaje więc potrzeba całkowitej modernizacji naszej jednostki, a nawet zmiany jej lokalizacji. Powstaje zatem kilka projektów, a nawet makieta nowej jednostki, uwzględniająca wszystkie potrzeby. Po oddelegowaniu pana st. kpt. Andrzeja Rószkowskiego do Komendy Wojewódzkiej miejsce jego zajął pan mł. kpt. Krzysztof Rogiński. Tu również zostaje kontynuowana praca poprzednika. Wykonany zostaje remont kuchni i stołówki podnosząc komfort pracy strażaków. Wprowadzony zostaje również w podział bojowy nowy samochód Ratownictwa Wodnego.

 

Prowadzone są nadal prace nad tworzeniem nowej lokalizacji jednostki, oraz pozyskiwanie środków na jej realizację. Następcą po przejściu pana kpt. Rogińskiego do Komendy Miejskiej zostaje aktualny dowódca kpt. Erwin Mazur. Do tego czasu wymieniona została praktycznie cała flota zmechanizowana, jak również zostały rozpoczęte i zakończone prace przy budowie nowej siedziby JRG-2.