A A A

Plan Wrzeszcza z roku 1800

Cytat który opisuje najtrafniej rejon operacyjny Wrzeszcza: „Było sobie kiedyś miasto, które obok przedmieść Orunia, Siedlce, Oliwa, Emaus, Pruszcz, Święty Wojciech, Młyńska i Nowy Port miało przedmieście o nazwie Wrzeszcz. Wrzeszcz był tak duży i tak mały, że wszystko, co na tym świecie wydarza się lub mogłoby się wydarzyć, wydarzyło się lub mogłoby się wydarzyć we Wrzeszczu.” Günter Grass "Psie Lata"  i tak jest do dziś.

Pisząc w dzisiejszych czasach o historii Jednostki Ratowniczo –Gaśniczej we Wrzeszczu, należy pamiętać, iż przed rokiem 1945 miasto było w rękach niemieckich a tą część miasta, którą my nazywamy Wrzeszczem Niemcy nazywali Langfurhtem.

Plan Wrzeszcza z roku 1899

Historia Gdańskiej Zawodowej Straży Pożarnej sięgają 1859 roku. W tym roku została powołana do życia miejska zawodowa straż pożarna. Drużyna strażacka, bo tak ją wtedy nazywano, składała się z 1 inspektora ppoż., 2 ogniomistrzów, 1 sekcyjnego, 5 starszych strażaków, 16 strażaków, 35 strażaków stażystów, 4 woźniców. Dodatkowo w przedmieściach ówczesnego Gdańska pracowało 4 strażaków. Było stworzonych 5 zespołów, których utrzymanie w roku 1860 kosztowało łącznie ok. 65 tys. marek.
Duży wpływ na rozwój straży pożarnej w latach 90- tych XIX wieku miała przebudowa i rozwój niżej położonych obszarów miasta z domami mieszkalnymi oraz wzrost liczby mieszkańców z powodu przyłączenia do miasta obszarów peryferyjnych.  Zamieszczone zdjęcia obrazują jak szybko rozwijała się ta część przedmieścia Gdańska. W tym momencie straż pożarna dostała wystarczająco dużo przestrzeni do realizacji swoich celów. W roku 1906 zwiększono znacznie ilość zatrudnianych strażaków a łączny roczny koszt utrzymania wzrósł do ok. 200 tys. marek.

Widok na strażnicę przy ul. Sosnowej tuż po jej powstaniu.

Plan zagospodarowania działki z początku XX w.

W roku 1906 utworzono jednostkę we Wrzeszczu (rys. 3). Budynek ówczesnej jednostki istnieje do dzisiaj i znajduje się przy ulicy Sosnowej 2. Rejon operacyjny obejmował głównie teren dzisiejszego Starego Wrzeszcza. Od północy ograniczony terenami jednostki wojskowej i dzisiejszej ulicy Kościuszki dalej Aleją Hallera i Aleją Zwycięstwa w kierunku Gdańska Głównego. Pozostała część rejonu operacyjnego mieściła się w granicach gmachów Politechniki (od południa), zachodnia część rejonu ograniczona dzisiejszą ulicą Chrzanowskiego. Działania strażaków pracujących we Wrzeszczu skupiały się głównie w tej części miasta. Sam plan zagospodarowania jednostki był starannie przemyślany. Projektujący jednostkę na potrzeby strażaków umieści kilka uwag dotyczących jej użytkowania. Konie nakazano ustawiać w tylnej części garażu za sprzętem pożarniczym. W razie alarmu drzwi otwierały się automatycznie. Na pierwszym piętrze znajdowały się pokoje wypoczynkowe, pomieszczenia dziennego użytku, sypialnie oraz łazienki z toaletami dla zespołów i drużyn strażackich.  Drugie piętro to pokój ogniomistrza, gdzie znajdował się również dostęp do inżynierów i starszych strażaków poprzez schody zewnętrzne dostępne z korytarza budynku. Jednostka posiadała pomieszczenie do czyszczenia węży, w budynku była również wspinalnia (znajduje się do dziś) służąca do suszenia węży oraz ćwiczeń.

Rzut kondygnacji naziemnej budynku straży

Budynek został wyposażony w system ogrzewania przy pomocy gorącej pary. Piwnica posiadała kotłownie oraz przewidziano miejsce do składowania węgla. Samo umieszczenie budynku w odległości 24 metrów od ulicy Sosnowej nie było przypadkiem – uzyskano w ten sposób miejsce na plac apelowy oraz miejsce do ćwiczeń.
Dodatkowo należy wspomnieć, że obok został wybudowany budynek, w którym znajdowały się pomieszczenia rezerwowe dla samochodów. Na poddaszu budynku znajdowały się pomieszczenia na paszę dla koni. Przewidziano także miejsce na przyszłą rozbudowę strażnicy.

Pas gdańskich strażaków z początku XX w.

Jeden z sąsiednich budynków miał zostać przeznaczony dla Policji. Zgodnie z planem miały się znajdować tam pomieszczenia dla urzędników i funkcjonariuszy, dwa areszty, sąd i ubikacje. Dodatkowo miały się znajdować tam izolowane izby do przechowywania zwłok. Całkowity koszt planów zagospodarowania terenu dla administracji publicznej miasta wyniosły ok. 115 tys. marek niemieckich.
Tuż przed drugą Wojną Światowa oddano do użytku lotnisko na Zaspie przy dzisiejszej Alei Jana Pawła II, tym samym powiększając rejon operacyjny strażaków z Wrzeszcza. Jednak prawdziwym sprawdzianem dla nich był czas wojny gdzie liczba samych pożarów była większa.

Zdjęcie wykonane na placu przed jednostką we Wrzeszczu

Powojenna rzeczywistość przyniosła wyzwolenie dla Gdańska. Zniszczone miasto (60%) powoli podnosiło się po wojnie. Podstawą dobrego działania miasta było jak najszybsze odbudowanie podstawowych organów administracji publicznej oraz służb zapewniających bezpieczeństwo obywatelom Wolnego Miasta Gdańska.

Już w kwietniu 1945 roku powołana do życia zostaje polska strażnica we Wrzeszczu na mocy wezwania Komendanta Straży Pożarnej w Gdańsku kpt. Wojska Polskiego Lucjana Wagnera z dnia 15 kwietnia. Pierwszą grupą strażaków służących we Wrzeszczu była grupa 23 strażaków z Piotrkowa Trybunalskiego, w późniejszym czasie zasileni strażakami z innych miast.  Oddział przyjął nazwę

ZAWODOWEJ STRAŻY POŻARNEJ W GDAŃSKU WRZESZCZU – oddział pierwszy.

W budynku oprócz strażaków pełniących służby znajdowała się Komenda Rejonowa i Komenda Wojewódzka. W związku z ciągłym rozwojem miasta i powiększaniem się rejonu operacyjnego podjęto decyzje o wybudowaniu nowych obiektów przy ul Sosnowej 2 na potrzeby strażnicy. Obiekt, w którym Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza istnieje po dzień dzisiejszy powstawał etapami na przełomie lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Strażacy przenieśli się do nowego budynku z chwilą oddania go do użytku.

Jelcz 010 - GCBA (301 [G] 25) Służył w Gdańsku Wrzeszczu do 2005 roku

STEYR - GCBA 13/48 (301 [G] 26) - skończył służbie we Wrzeszczu w roku 2006

Iveco - GLBARt 0,7/22 (301 [G] 71) - w jego miejsce przybył Mercedes Atego

Na początku lat dziewięćdziesiątych, w momencie powstania Państwowej Straży Pożarnej, odział przyjął nazwę Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 1 w Gdańsku. Komenda Miejska została przeniesiona w miejsce nowo powstałej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 5. W roku 1998 budynek, w którym od początku znajdowała się strażnica,  przekazano we władanie Komendy Wojewódzkiej. Przed końcem wieku jednostka wzbogaciła się o ciężkie samochody ratownictwa drogowego które służą w podziale bojowym do dziś:  SCRt - Mercedes Bronto, SCRd - Volvo oraz SCDz50 - Bumar Łabędy. Lata dziewięćdziesiąte w jednostce będą zapamiętane jako czas w którym dochodziło do dużych i poważnych w skutkach zdarzeń.
Oto lista największych z nich:
- wypadek autobusu w Kokoszkach,
- wybuch gazu w wieżowcu przy ul.  Wojska Polskiego,
- pożar kościoła przy ul. Trawki.

Widok na JRG 1 w Gdańsku z początku XXI w.

W  2002 roku do obiektów Jednostki Ratowniczo Gaśniczej należała stacja paliw, myjnia samochodowa oraz stacja obsługi sprzętu ochrony dróg oddechowych. Początek XXI wieku był okresem przemian i modernizacji jednostki. Jednostka otrzymała dodatkowy sprzęt specjalistyczny w postaci 37 metrowej drabiny SCD 37 IVECO – MAGIRUS oraz nowe GBA 2,5/25 Mercedes Atego . Dokonano niezbędnych czynności aby uzyskać od władających miastem dodatkowy teren pod nowy plac manewrowy dla samochodów gaśniczych, który miał ułatwić i przyspieszyć wyjazdy do zdarzeń. Dokonano modernizacji elewacji budynku, ocieplono budynek styropianem oraz wymieniono stolarkę okienną. Budynek wewnątrz został również odświeżony przez gruntowny remont wszystkich pomieszczeń użytku codziennego.

Aktualny wygląd JR-G 1 w Gdańsku (2010)